HARO (skrót od Help a Reporter Out) to platforma łącząca dziennikarzy poszukujących ekspertów z przedstawicielami firm, freelancerami, specjalistami branżowymi czy PR-owcami. W kontekście SEO i marketingu internetowego HARO jest wykorzystywane głównie jako narzędzie do zdobywania wysokiej jakości linków zwrotnych (backlinków) z renomowanych serwisów medialnych.
Jak działa HARO?
Platforma funkcjonuje na zasadzie codziennego newslettera lub systemu zapytań (queries), które dziennikarze publikują, poszukując wypowiedzi do swoich artykułów. Zgłoszenia są grupowane tematycznie – od biznesu i technologii po zdrowie i lifestyle. Użytkownicy HARO mogą:
- przeglądać zapytania dziennikarzy i odpowiadać na nie jako eksperci,
- dostarczać merytoryczne, unikalne komentarze, które mają szansę zostać opublikowane w prestiżowych mediach,
- otrzymać link zwrotny (zwykle dofollow) w zamian za udzieloną wypowiedź – co jest głównym celem SEO-wykorzystania platformy.
Ważne: odpowiedzi nie powinny być promocyjne, tylko eksperckie – HARO nagradza konkretną wiedzę i przydatność materiału, nie reklamę.
HARO a strategia SEO
Z punktu widzenia SEO, HARO to narzędzie do zdobywania linków z serwisów o bardzo wysokim autorytecie domeny (np. Forbes, Business Insider, Washington Post, Mashable, TechCrunch). Tego rodzaju linki są szczególnie cenne, bo:
- podnoszą autorytet domeny (Domain Authority),
- wzmacniają profil linków i naturalność odnośników,
- mogą przynieść ruch referralowy z jakościowych źródeł.
Jednocześnie, w przeciwieństwie do wielu technik, HARO jest zgodne z zasadami Google i nie wiąże się z ryzykiem kar za spam.
Wady i ograniczenia
Mimo oczywistych zalet, HARO ma też kilka istotnych ograniczeń:
- duża konkurencja – odpowiedzi trafiają czasem do setek dziennikarzy, więc liczy się szybkość i jakość,
- brak gwarancji publikacji – nawet dobra wypowiedź może zostać pominięta,
- czasochłonność – przygotowanie wartościowej odpowiedzi może zająć od kilkunastu minut do godziny i więcej.
Dlatego HARO działa najlepiej jako element szerszej strategii content marketingowej i PR, a nie jako jedyne źródło linków.
Czy platforma działa w Polsce?
HARO to platforma anglojęzyczna, obsługująca głównie media z USA, Kanady i Wielkiej Brytanii. Dla polskich użytkowników oznacza to:
- Konieczność komunikowania się po angielsku.
- Brak zapytań od polskich redakcji.
- Konieczność posiadania strony w wersji anglojęzycznej (jeśli zależy nam na linkach przychodzących).
W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie, na rynku pojawiły się także inne platformy działające na podobnej zasadzie, m.in.:
- Terkel.io – ukierunkowany na wypowiedzi eksperckie i łatwiejszy interfejs,
- Qwoted – platforma dla PR-owców z lepszą kontrolą nad kontaktami,
- SourceBottle – popularna w Australii i Nowej Zelandii,
- Featured.com – umożliwia szybkie odpowiedzi z kont eksperckich.
Alternatywy dla Polski
Chociaż w Polsce nie ma tak rozbudowanego odpowiednika HARO, kilka inicjatyw częściowo wypełnia tę funkcję:
- WhitePress – platforma do publikacji artykułów sponsorowanych, z bazą dziennikarzy i wydawców (płatne rozwiązanie).
- LinkedIn i grupy PR – polscy dziennikarze czasem szukają ekspertów do wypowiedzi bezpośrednio w mediach społecznościowych.
- Prowly – narzędzie do PR, które umożliwia tworzenie i wysyłkę informacji prasowych do wybranych redakcji – bardziej PR niż SEO, ale przydatne w budowaniu cytowalności.
Warto jednak zaznaczyć, że HARO jest nadal najpopularniejszym i najbardziej uznanym systemem tego typu, zwłaszcza w kontekście SEO.